Toksyczni ludzie i jak ich wyeliminować

09:40

Kiedy myślę o toksycznych znajomościach i osobach zatruwających nam życie, do głowy od razu przychodzi mi tekst piosenki Britney Spears "Toxic". Myślę, że każdy kojarzy przynajmniej melodię. Co zrobić, kiedy w swoim otoczeniu mamy taką osobę?


Nie jest mitem, że "wampiry energetyczne" istnieją. Osoby, których towarzystwo wystarczy, żeby stracić chęć do czegokolwiek. Zarażają swoim negatywnym nastawieniem do życia wszystkich dookoła. Niełatwo skończyć taką znajomość, ale czy naprawdę warto ją "ciągnąć" ?


Najważniejszą sprawą jest nasze życie. NIKT nie pokieruje nim za nas, nikt nie podejmie ważnych decyzji i nie poniesie porażek, lub nie odniesie sukcesów z nimi związanych. To jakimi ludźmi się otaczamy zależy też wyłącznie od nas. Nie bez powodu mówi się, że "Z jakim przestajesz, takim się stajesz", czy "Jeśli wejdziesz między wrony musisz krakać tak jak one". Nie wszyscy będą Cię lubić, nie muszą! Ważne, żebyś żyła w zgodzie z samą sobą, otaczała się pozytywnymi osobami, których towarzystwo Cię inspiruje, sprawia przyjemność i pozwala rozwijać skrzydła.


Niektórzy widząc Twoje sukcesy będą chcieli Cię zniechęcić, wytrącić z równowagi... Nie pozwól innym kontrolować swojego życia. Toksyczne znajomości bardzo obciążają psychikę. Sama miałam okazję tego doświadczyć i wiem, że najlepszym wyjściem z całej sytuacji jest skończenie znajomości, tyle. Nie warto dawać się ponosić złym emocjom, które wywołuje w nas druga osoba. Pozytywne nastawienie do życia to zaraźliwa bakteria, której nie musimy się bać.

You Might Also Like

10 komentarze

  1. O ile nie mam najmniejszego problemu z odcinaniem się od toksycznych osób, które są moimi znajomymi (zdarzali się też "przyjaciele", którzy po czasie po prostu przestawali nimi być), o tyle jeśli chodzi o związki, to mam ogromne problemy. Byłam z chłopakiem, który za wszystko mnie opierniczał i o wszystko się czepiał, nie byłam z nim jakoś bardzo długo, no ale byłam (dalej jestem) w nim zakochana i strasznie ciężko było mi się z nim rozstać. W końcu to zrobiłam i wiem, że wyjdzie mi to na dobre, co nie zmienia faktu, że jest mi strasznie przykro i momentami nie daję sobie z tym rady.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cherie, na pewno sobie z tym poradzisz! :* Najgorzej jest na początku, sama przez to przechodziłam :) Będzie dobrze <3

      Usuń
    2. Dzięki :* Zdaję sobie z tego sprawę, nie jestem jedną z tych: "o Boże nigdy o nim nie zapomnę i nie ułożę sobie życia", ale wiesz, chciałabym już, teraz, natychmiast dobrze się czuć... No nic, jedyne co mi pozostało to czekać i starać się żyć w pełni :)

      Usuń
  2. Ja się staram pokonywać takich ludzi dobrym humorem, w większości pomaga ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobry humor rozwiązuje wiele problemów :D

      Usuń
    2. Też się staram tak robić, tylko gorzej, kiedy to ja jestem w złym humorze i ktoś może stwierdzić, że ja jestem toksyczna. :D

      Usuń
    3. Każdemu zdarza się gorszy dzień. Mnie chodzi o stan bardziej permanentny :P

      Usuń
  3. Jakiś czas temu sama miałam post o "toksycznych" ludziach, jednak byli oni u mnie nie tyle negatywnie nastawieni do życia, co fałszywi i zakłamani. Tak czy siak - uważam, że nie warto jednak sobie marnowac życia na takie osoby.
    Jeśli ktoś ma negatywne nastawienie i jeśli jest nam bliski można próbowac to nastawienei zmienić, pokazać zalety życia, jego barwy. Czasem jednak nie ma sensu się "męczyć"i trzeba po prostu się odciąć w jakimś stopniu. Albo spędzać mniej czasu, albo przestać spędzać go w ogóle. Wiem, że czasem może to być trudne, nawet przykre, ale chyba dla własnego szczęścia warto :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rodzina to inna sprawa. Głównie chodzi o osoby, przy których mamy wybór: albo utrzymywać kontakt, albo nie. I totalnie się z Tobą zgadzam :) Pozdrawiam!

      Usuń
  4. Ja staram się takie osoby omijać szerokim łukiem, a jeśli się nie da-nie zwracam uwagi na ich podejście do życia.

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...