Czego dowiedzialam sie biorac do reki kobiece czasopismo

13:17

Lubię od czasu do czasu kupić kobiece czasopismo i umilać sobie w ten sposób przerwę na kawę. Mam kilka pozycji, które zawsze znajdą miejsce na mojej półce, ale często sięgam po nowości, bo kto wie- może okażą się równie dobre?


Tym razem miarka się przebrała. Weszłam do kiosku i stanęłam przed ścianą gazet dla kobiet. Brałam do ręki jedną po drugiej. Jedyny komunikat, który aż bił po oczach: "Nie jesteś wystarczająco dobra, musisz się zmienić". Na jednej tłustymi literami: "Zrzuć 10 kilogramów w bardzo przyjemny sposób!". Na drugiej podobnie: "Sezon bikini już za pasem. Jesteś gotowa odkryć swoje ciało na plaży?". Trzecia: "Cechy, które utrudniają Ci funkcjonowanie w społeczeństwie!". Czwarta: "Sekret zgrabnej sylwetki: i Ty możesz mieć wreszcie idealne ciało!". Piąta: "Twój seks jeszcze nigdy nie był tak dobry- spróbuj naszych trików!". Szósta: "Nigdy nie sięgniesz po te produkty, kiedy przeczytasz co odkryliśmy na ich temat!". Siódma: "Sprawdź jaka fryzura najlepiej odzwierciedla Twoje wnętrze". Ósma: "Trzy powody dla których wciąż jesteś singielką". Dziewiąta: " Popraw swoją atrakcyjność- porady stylistów i wizażystów specjalnie dla Ciebie!".




Stałam, patrzyłam, nie wierzyłam. Rozwiewając wszelkie wątpliwości, to nie są tytuły z gazet po 0,80 groszy. Tam przynajmniej są ciekawe przepisy kulinarne. Na litość boską, błagam! Kiedy skończą wmawiać kobietom, że nie są wystarczająco dobre? Kiedy kobiety w naszym kraju zostaną docenione za to jakie są, a nie pouczone o tym jak powinny postępować, żeby być "cool"? Kiedy temat wagi przestanie być tym, na którego punkcie fiksuje większość osób? Rozumiem, że to poradniki, więc pewne rzeczy są do zaakceptowania, ale te powtarzane jak mantra tematy...


Każda kobieta jest piękna. Każda ma w sobie coś wyjątkowego, co wyróżnia ją z tłumu innych kobiet. Każda jest WYSTARCZAJĄCO DOBRA, zasługuje na szczęście i miłość. Szkoda, że tak niewiele wierzy w swoją siłę i własne możliwości. Brakuje mi czegoś, co zamiast wytykać niedoskonałości do poprawienia, powie: "Hej, Ty! Wyglądasz dziś świetnie, ten dzień jest Twój!". Albo: "Jesteś silna, poradzisz sobie z tym bez problemu!". 



Mała prywata w związku z tematem:

Poznałam niedawno super dziewczynę- piękną, młodą i zdolną. Ale nie uwierzycie jaka jest nieśmiała i niepewna siebie! Opowiedziała mi swoją historię. Przypadkowo spotkany na ulicy koleś krzyknął, że jest gruba (a gruba wcale nie była i do tego momentu nie miała z tym żadnych problemów). Tyle wystarczyło, żeby zaczęła się reakcja. Diety, odchudzanie, ćwiczenia, jojo, brak radości z życia, odizolowanie się od społeczeństwa. Nie mogła być w związku, bo gdy sprawy robiły się poważne, wycofywała się. Nie wierzyła kiedy on mówił jej że jest piękna, że ją kocha. Dla niej to były kłamstwa. Musiała nauczyć się kochać siebie taką jaką jest, zaakceptować swoje wady i zalety od nowa. Uwierzcie mi, słowa ranią bardziej niż cokolwiek innego. Tak, jestem zbulwersowana. I pozwólcie, że nadrobię braki:


Jesteś piękną, wyjątkową kobietą, na którą czeka mnóstwo wspaniałych rzeczy! Masz w sobie ogromną siłę i cokolwiek się nie przytrafi- dasz sobie z tym radę. Nigdy się nie poddawaj i zawsze staraj się walczyć o spełnienie swoich marzeń! Nie musisz nosić rozmiaru 36, żeby móc w pełni korzystać z życia. Spójrz w lustro i zobacz jak cudowną kobietą jesteś! Podejmuj własne decyzje i żyj w zgodzie z samą sobą. Jesteś warta wszystkiego co najpiękniejsze i najlepsze. Uśmiechaj się i doceniaj każdą chwilę swojego życia !

You Might Also Like

16 komentarze

  1. hahaha zabrzmiało znajomo. zaraz skojarzyłam, że to są typy tytułów, które przyciągają uwagę i "klikają się" w internecie. smutna prawda pt. "jest popyt, jest podaż". kobiety (ludzie w ogóle) chyba sami nie czują się wystarczający dobrzy dlatego tak chętnie sięgają po takie tytuły. i takie właśnie tytuły zaleca się stosować.

    odnośnie tej opisanej dziewczyny - http://demotywatory.pl/3085776/Jesli-powiesz-kobiecie-ze-jest-piekna/Jesli-powiesz-kobiecie-ze-jest-piekna

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Demot trafia w sedno :) Z tym co napisałaś też się zgadzam, niestety... to prawda!

      Usuń
  2. mnie też to denerwuje! albo tytuły na pierwszej stronie ''bądź szczuplejsza i szczęśliwsza'' itd. Przecież nie każdy chce tylko chudnąć!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie... Trzeba umieć słuchać samego siebie, a nie dawać sobie wciskać jakąś tanią prasę ;)

      Usuń
  3. Podoba mi się to co napisałaś na samym końcu :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Też mnie to niesamowicie wkurza, presja mediów, bo w zasadzie to chyba nawet nie społeczeństwa (każdy myśli inaczej, ale boi się wychylić poza szereg) jest okropna i nie jednej osobie zniszczyła życie. Ja też dopiero powoli uczę się siebie akceptować i kochać swoje ciało, ale też nie chce mi się dowierzać jak mój chłopak uparcie twierdzi, że jemu podoba się to czy tamto, bo tak mam już zakodowane- przecież to się nie może podobać

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jest najtrudniejsze.. Słyszysz od kogoś jakieś komplementy, ale w ogóle nie pokrywają Ci się z wyobrażeniem swojego ciała. Trzeba się uodpornić, bo media raczej się nie zmienią ;)

      Usuń
  5. Niektóre czasopisma są fajne inne nie, no trudna tak to w żciu bywa i trzeba robić ostrą selekcję :)
    Pozdrawiam :)
    http://fit-healthylife.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Prawda jest taka, że w każdym takim kobiecym pismaku wszędzie piszą to samo, wszędzie te same porady - oczywiście z byciem szczupłą na czele! Magazyny nie napiszą nic na temat - jak dobrze czuć się w swoim ciele tylko gluten, sruten, diety i diety(sama byłam przez całe swoje 23 letnie życie pewnie na 15 albo i więcej przez te media.. :P ). Trudno mi zaakceptować swoje ciało, ale dążę do tego, mam nadzieję że wszystko jest na dobrej drodze. Pozdrawiam wszystkie czytelniczki bloga i Ciebie Kwaśna Żelko :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana! :* Miałam tak samo :D Wiesz... sprawdzałam na sobie w ramach eksperymentów te polecane przesz gazetki diety. O matko.. Dobrze, że już mi przeszło :) Trzymaj się! <3

      Usuń
  7. Też odnoszę takie wrażenie, że świat dzisiaj oszalał na punkcie bycia fit... A osoby, które same decydują się ćwiczyć i być fit patrzą pogardliwie na osoby, których wcale nie interesuje taki styl życia. Tak naprawdę być nie powinno.. Każdy niech patrzy na siebie, a będzie dobrze. Nie oceniajmy się, bo tak jak mówisz: każda osoba na świecie jest wyjątkowa!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobrze to określiłaś... Teraz sport staje się religią, nawet Beata Sadowska zwróciła na to uwagę w którymś ze swoich postów o bieganiu. Nie powinno tak być, bo każdy jest inny i niekoniecznie czyjś sposób na życie będzie tym, co ktoś inny powinien robić :)

      Usuń
  8. Dlatego ja nie kupuję tych chorych czasopism. Zrzucić 10 kg łatwo i przyjemnie? Szkoda, że namawiają do schudnięcia w miesiąc.. Co się dzieje z tymi ludźmi.. Nie mogę uwierzyć

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kobiety są już tak pozbawione poczucia własnej wartości, że łykną wszystko co obiecuje szybkie efekty. Nie generalizuję, ale niestety większość przypadków które znam to właśnie sytuacje tego pokroju.

      Usuń
  9. Dlatego dystans i zdrowe podejście może na uratować:) Zmniejszyłam ilość czytanych czasopism,oglądania tv i przesiadywania na necie.Zaczęłam żyć bardziej w świecie realnym a nie online a jeśli nawet na żywo ktoś próbuje mi wcisnąć swoje oczekiwania wobec mnie to ładnie się uśmiecham i idę dalej. Przestałam spełniać czyjeś zachcianki i zaczęłam brać życie we własne ręce robiąc to co chce!:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powinnam podwiesić Twój komentarz, albo chociaż umieścić go na Fejsie :D Takie podejście to recepta! <3 Życie nie zaczyna i nie kończy się w sieci, trzeba wyłączyć kompa i cieszyć się tym co mamy, dzielić radością z innymi i akceptować siebie pomimo wad. Nad nimi i tak można pracować :) Buziak! :*

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...