Gluten free to sciema*

09:00

Zaczyna się robić niebezpiecznie. Bo skoro już stacje paliw (!) wprowadziły fit ofertę, to dokąd do wszystko prowadzi? Trend trendem, ale trzeba mieć rękę na pulsie. Ludźmi bardzo łatwo manipulować. Wystarczy powiedzieć coś przekonującym tonem głosu, a od razu uwierzą w największy stek bzdur. Telewizja, Internet... Przykłady mnożą się na każdym kroku. 


Dawno temu czytałam wywiad z amerykańskim szaraczkiem, który zanim zdecydował się na normalne życie, pracował w jednym z popularniejszych magazynów o zdrowiu. Zapytany  o to dlaczego zdecydował się rzucić tak ciepłą posadę, odpowiedział: "Bo nie chcę oszukiwać ludzi". W bardzo prosty sposób pokazał mechanizm pracy ogromnego fit lobby. Żeby utrzymać płynność tematu, a przy tym się nie powtarzać, na każdą rozkładówkę trzeba było wymyślić dietę. Skomponować jadłospis, poprzeć opiniami naukowców z Uniwersytetu tego i tamtego (który spokojnie mógł nawet nie istnieć), wkleić zdjęcia przed i po kuracji, i tłustymi literami napisać ile można schudnąć. I tak co wydanie. 



*Profesor Peter Gibson, twórca teorii o zbawiennym wpływie diety bezglutenowej, w zeszłym roku przeprowadził badania, które te teorię obaliły. Okazało się, że to nie gluten był przyczyną problemów zdrowotnych. Cóż... Przez czas trwania tych badań, na większości opakowań pojawił się napis "Gluten Free", dzięki czemu zysk ze sprzedaży podniósł się kilkukrotnie. 



Producenci żywności w odpowiedzi na apel o obniżenie kaloryczności, spowodowanej wysoką zawartością cukru- który jest substancją uzależniającą, co potwierdzają liczne badania i eksperymenty- owszem, obniżyli kaloryczność, ale kosztem innych składników. Cukier nie został wyeliminowany, w niektórych przypadkach jego zawartość nawet wzrosła. Uzależniając ludzi od cukru można zarobić więcej pieniędzy, chociażby przez otworzenie innej linii produkcyjnej, trudniącej się upychaniem w kartoniki "tabletek na odchudzanie".



Przykład na to jak sprawdza się powiedzenie, że "zdrowe odżywianie jest drogie".

Biznes kręci się kosztem zdrowia miliardów ludzi. Dzieci rodzą się z nadwagą (!), w wieku przedszkolnym duża grupa jest uzależniona od cukru, w późniejszym etapie życia zmagają się z cukrzycą i otyłością, oraz innymi problemami zdrowotnymi. Nie można i nie trzeba odmawiać sobie wszystkiego. Wystarczy mieć głowę na karku. Czytać etykiety, obserwować reakcje swojego organizmu, uczyć dobrych nawyków od najmłodszych lat i samemu być przykładem. Nie ma rzeczy niemożliwych.

Mała prywata związana z tematem:
Zanim zaczęłam interesować się sportem i odżywianiem, nie zwracałam uwagi na to co i w jakich ilościach jem. Było mało owoców, warzyw i ruchu,  dużo produktów przetworzonych, podjadania i słodyczy. Nie byłam szczęśliwa, miałam nadwagę. Później im więcej wiedziałam, tym więcej "błędów młodości" udało mi się naprawić. Aktualnie stosuję Low Carb,  jem 50-70 gramów węglowodanów dziennie i czuję się lepiej niż kiedy jadłam ich trzykrotnie więcej! Nie chodzi mi o gloryfikację tego, czy innego sposobu odżywiania. Przetestowałam na sobie wszystko, co było dostępne w czasie, kiedy dramatycznie chciałam schudnąć. Dopiero aktualny sposób żywienia w pełni mnie satysfakcjonuje i przynosi dobre efekty. Słuchajcie swojego organizmu! To co działa na jednych, niekoniecznie musi być Waszym kluczem do sukcesu. 


Niedługo będziemy świadkami narodzin kolejnych teorii, które zrewolucjonizują odżywianie, wprowadzą mały zamęt, okażą się prawdziwe, lub nie. Nieważne co nas czeka, ważne żebyśmy do wszystkiego podchodzili z odrobiną dystansu i słuchali samych siebie :)


You Might Also Like

12 komentarze

  1. Świetny post :). Zachowanie zdrowego rozsądku jest najważniejsze, żeby nie 'popłynąć' wśród tych wszystkich oszustw i manipulacji!

    OdpowiedzUsuń
  2. Wyszłam z tej matni "cudownych diet i zabiegów" jakiś czas temu, ale czego nie weźmiesz do ręki, to właśnie tym Cię bombarduje. Świetny post. Równowaga! to klucz do sukcesu. Pozdrawiam Cię serdecznie i czekam na kolejne wpisy! :) :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Dobry post z którym się zgadzam. Dużo też reportaży oglądałam jak to wszędzie sypie się cukier, aby ludzi uzależnić. Trzeba do wszystkiego z głową podchodzić i szukać dobrego rozwiązania dla siebie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Możesz mi podesłać jakieś tytuły? Też chętnie obejrzę :)

      Usuń
  4. Zdrowe odżywianie wcale nie jest drogie! Ludzie, którzy tak mówią, zwyczajnie nie chce im się "korzystać" ze zdrowych posiłków. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też tak sądzę. No i ten krzywdzący stereotyp, że zdrowe jedzenie wygląda jak żarcie dla królików. Ile razy ja się spotkałam z takim komentarzem! :O

      Usuń
  5. Mnie najbardziej dołuje fakt, że są mody, że wmawia się nam, że coś jest złe, że gluten jest zły, ciemnie pieczywo jest złe, a ziemniaki to najgorsza trucizna...
    Pozdrawiam :)
    http://fit-healthylife.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dlatego trzeba mieć swoje w głowie i nie dać się zwariować :)

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...