Jak spelnic marzenia

19:14

Czy pamiętasz jeszcze jakimi marzeniami karmiłeś swoją dziecięcą duszę? Co zajmowało Twoją głowę na lekcjach matematyki? Z jakim zapałem opowiadałeś swoim rodzicom o tym, kim zostaniesz, kiedy dorośniesz?

Wyobraź sobie życie bez marzeń.  Ja próbowałam i nie mogę powiedzieć nic więcej, niż „koszmar”. Chyba zawsze o czymś marzyłam. Od rzeczy zupełnie codziennych po te, które wybiegają daleko w przyszłość. Tak naprawdę to marzenia nakręcają nasze życie. Wprowadzają odrobinę magii w codzienną rutynę. I nieważne, że część z nich trafił szlag. Że część z nich było kwestią słomianego zapału. Każde z nich, chociaż przez chwile wlewało w nas ogromną motywację, chęci do działania. Powodowało mniejsze, lub większe zmiany. Żyjemy po to, żeby marzyć. Od tak niewielkiej iskry, zaczęły się ogromne pożary. Nieśmiałe myśli, które rodziły się w głowach przeróżnych ludzi, wywarły wielki wpływ na zmianę życia innych osób. Ktoś, kto marzył o lataniu, przekuł marzenie w plan, który wykonał.  Osoba, która w sercu miała miłość do  podróżowania, przyczyniła się do powstania kolei, która te podróże ułatwiła. Przykładów można mnożyć, ale nie o to chodzi, żeby wychwalać konstruktorów i pomysłodawców. Chodzi o to, że tą osobą może być każdy z nas. I niekoniecznie trzeba od razu zmieniać życie milionów!


Realizacja marzenia wymaga od nas pewnych poświęceń, konkretnych kroków i decyzji.  Jakie jest Twoje marzenie? Chcę, żebyś w tym momencie pomyślał o tym, którego jeszcze nie zrealizowałeś.  Mamy więc marzenie. Co powstrzymuje Cię przed jego spełnieniem? Czego tak naprawdę się boisz w związku z jego realizacją?  Czy te obawy w ogóle mają swoje uzasadnienie? Bo strach przed nieznanym nie jest wymówką. Rozumiem ograniczenia czasowe, finansowe, rodzinne… Ale nigdy nie ma sytuacji bez wyjścia. Na pewno jest jakieś rozwiązanie, którego nie brałeś pod uwagę ze względu na śmiałość, której może wymagać. Rzucenie pracy? Zmiana środowiska na zupełnie Ci nieznane? Strach przed krytyką? Wątpliwość w swoje własne siły? Obawa przed trudnościami, które mogą Cię spotkać?

Na szkoleniu dotyczącym motywacji, osoba prowadząca pokazała nam kilka sposobów na radzenie sobie ze stresem. Jednym z nich był tzw. „schemat góry lodowej”.  Jaka jest góra lodowa, każdy widzi. Nad powierzchnią wody znajduje się jej niewielka część, a reszta skrywa się pod wodą.  Nasze obawy są częścią podwodną, w momencie kiedy sam problem to zaledwie ta widoczna cząstka. Wrodzona zdolność do wyolbrzymiania, niejednemu podcięła skrzydła na starcie. Dla rozwiania wszystkich obaw, potrzeba czasu, kartki i długopisu. (Nie)stety, aby walczyć z wrogiem, trzeba go poznać. Bierzesz pod lupę rzecz, której się obawiasz i rozkładasz ją na części pierwsze. Co może się stać, kiedy ta rzecz się przytrafi? Jak powinieneś zareagować? Co będzie Twoim planem B? Taka analiza pomaga „poznać nieznane”, dodać sobie otuchy i przestać się bać.

Pat z bloga Marzenie Realizacja Spełnienie, ma wytatuowaną sentencję „Follow your Dreams”, która zainspirowała mnie do napisania tego postu. Tylko trzy słowa, a tak naprawdę definiują nasze życie. Nie żyjemy po to, żeby marnować powietrze na tej planecie. Nie żyjemy po to, żeby karmić się zazdrością ( która tak na marginesie chyba nigdy nie wniosła nic pozytywnego do czyjegoś życia). Żyjemy po to, żeby spełniać swoje marzenia. I choć czasem brak nam odwagi, to nie przekreślajmy tego, czego skrycie pragniemy. To te małe-wielkie rzeczy napędzają nasze życie, kolorują szarą codzienność i najzwyczajniej w świecie- sprawiają radość! Więc nie patrz z utęsknieniem czy zazdrością na zdjęcia gwiazd, trenerów, sportowców, podróżników,  poszukiwaczy przygód. Nigdy nie będziesz wiódł tego samego życia. Ale możesz sprawić, że to Twoja codzienność zmieni się w taką, o której zawsze marzyłeś. Trzeba tylko włożyć w to serce, pracę i być gotowym na wyjście ze strefy komfortu. Nawet owad wie, że kiedyś nadchodzi moment na wyjście z kokonu, bo to wtedy zaczyna się piękne życie. Odważ się marzyć!

PS Dla uzupełnienia, zachęcam Was do obejrzenia filmu „Sekretne życie Waltera Mitty” :)

You Might Also Like

9 komentarze

  1. wow :) film także obejrzę bardzo chętnie!

    OdpowiedzUsuń
  2. Wyczuwam pełen reflsji wieczór. Podpisuję się pod tym postem rękami i nogami.... stres i strach przed nieznanym powoduje, że rezygnujemy z marzeń.

    OdpowiedzUsuń
  3. Czasem niestety rezygnujemy z marzeń, bo boimy się spróbować czegoś nowego. :(

    OdpowiedzUsuń
  4. Wow ;) Ale mnie zmotywowałaś, mimo że słowami "follow your dreams" ide przeż życie to czytanie takim wpisów daje kopa, że warto podążać za marzeniami i trwać w przekonaniu że wkońcu sie uda :)

    OdpowiedzUsuń
  5. ja zyje marzeniami a znam osoby ktore nawet tak owych nie znaja i takimi osobami sie nie otaczam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Odpowiedzi
    1. To musisz mieć bardzo smutne życie.... :O

      Usuń
  7. Cały czas marzę, a filmu nie miałam okazji zobaczyć.

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo ciekawy wpis. Film muszę koniecznie obejrzeć. Nie warto rezygnować z marzeń. Każdy dzień powinien zbliżać nas do realizacji kolejnych celów. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...