3 bledy, ktore popelniasz kazdego ranka

18:23

Każdy z nas chciałby być we wszystkim dobry. Nie najlepszy, bo bycie perfekcjonistą na dłuższą metę bardziej szkodzi, niż pomaga. Ale staramy się robić wszystko tak, jak według nas (a bardziej według tego, co przeczytaliśmy/usłyszeliśmy/zobaczyliśmy), jest słusznie. Unikanie owoców po 16, jedzenie białkowej kolacji, zmywanie makijażu przed snem, picie dwóch litrów wody dziennie i pranie pościeli co dwa tygodnie. Może i się starasz. Wiesz, że mimo to i tak robisz coś źle? Ale spokojnie, to można zmienić.


1. DRZEMKA - wizja wczesnej pobudki, szczególnie w poniedziałkowy poranek, jest straszna. Ale jeszcze gorsze jest samopoczucie po kilkukrotnym ustawianiu drzemki. Rozdrażnienie i worki pod oczami to znak, że jednak przegiąłeś. Przez ten tydzień prowadziłam na sobie eksperyment. Nie jestem nocnym markiem, bo chodzę spać między 23-24, ale też nigdy nie wstawałam szczególnie wcześnie. Z czasem zauważyłam, że największą produktywność i skupienie osiągam właśnie w godzinach porannych (jak już uporam się ze wstawaniem). Dlatego postanowiłam zadbać o minimum 6 godzin snu i regularną pobudkę: punkt 6:30. Żebyśmy się dobrze zrozumieli - miałam wyłączyć budzik i wyjść z łóżka, a nie tylko się obudzić. Podsumowanie? Gorzej, niż katastrofa. Chyba, że zejście z 8-miu do 3-ech drzemek jest jakimś sukcesem? Zdecydowanie muszę nad tym popracować!

2. SOCIAL MEDIA NIGHTMARE - takie określenie nie funkcjonuje w języku, ale zdecydowanie powinno. Już dawno temu zauważyłam moje przywiązanie do mediów społecznościowych (czyt. uzależnienie, ale który uzależniony macha ręką w górze kiedy ktoś pyta, czy ma problem?). Lekceważyłam problem do momentu, kiedy zaczął "kraść" mi znaczącą część czasu. Chociażby rano. Zebranie się na siłownię zajęło mi połowę mniej czasu, kiedy odstawiłam telefon. Schemat: otwórz oczy - sprawdź social media - ogarnij się z telefonem w ręku - jedz śniadanie przeglądając Internet - odśwież kanały na sm., bo od 15 minut na pewno coś się zmieniło- wyjdź z domu, zamieniłam na: otwórz oczy - ogarnij się - zjedz śniadanie - wyjdź z domu. Zyskany czas zaowocował większą ilością zrobionych w ciągu dnia rzeczy. I wydawać by się mogło, że tak już jest, bo XXI wiek to czas technologii, a jak nie masz konta na FB/IG/Twitterze/Snapie, to nie istniejesz. Ale spójrzmy prawdzie w oczy. Jeżeli pierwszą rzeczą, którą robisz po przebudzeniu, jest sprawdzanie social mediów, to coś jest nie tak. 



3. ŚNIADANIE - wszyscy słyszeli, ze bez śniadania nie powinno się wychodzić z domu. Znam też takich, którzy praktykują poranny post, ale wierząc w ich wiedzę wiem, że robią to z głową i dla własnego dobra, a nie szkody. Ja jednak nadal będę powtarzać - śniadanie jest najważniejszym posiłkiem w ciągu dnia. Kiedy go nie zjesz, opóźnisz produkcję hormonów, co niekorzystnie wpłynie na działanie całego organizmu. Będziesz senny, a procesy myślowe i trawienie - spowolnione. Do tego dodajmy rozdrażnienie i problemy ze skupieniem. Kawa i papieros nie załatwią sprawy. Brakiem czasu też się nie wymigasz. Wystarczy, że zastosujesz się do dwóch powyższych punktów, a czasu na przygotowanie (i zjedzenie) śniadania będziesz mieć aż nadto. 

Jeżeli więc szukasz recepty na dobre rozpoczęcie dnia, spróbuj wprowadzić te drobne zmiany do swojego życia. Sama przez ten tydzień próbowałam i choć z drzemką nadal mam problem, widzę znaczą poprawę! Nad uzależnieniem od social - mediów muszę jeszcze popracować, ale dzięki "technologicznemu detoksowi" (o tym napiszę już niedługo) ograniczyłam korzystanie z nich do koniecznego minimum. Nie taki diabeł straszny!

You Might Also Like

8 komentarze

  1. Dla mnie najważniejszy jest obiad :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie kluczowe jest śniadanie. Uzupełnia straty kalorii powstałe nocą oraz daje energię na pierwszą część dnia. Oczywiście nie należy lekceważyć żadnego z pozostałych posiłków. Muszą być odpowiednio dobrane i zbilansowane.

      Usuń
  2. Coś w tym jest, co piszesz;) Przede wszystkim najgorszym błędem, jaki popełniają ludzie, to nie wyciszanie telefonu przed snem. Każdy dźwięk zaburza jakość sen. Dodatkowo dieta! Przetworzone jedzenie pogarsza jakość snu. Warto zadbać o jakość jedzenia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja automatycznie już włączam na noc tryb samolotowy. A co do jedzenia.. Czytałaś może "Największe kłamstwa naszej cywilizacji" B.Pawlikowskiej? Polecam, otwiera oczy na wiele bagatelizowanych spraw z zakresu żywienia :)

      Usuń
    2. No ale skoro niemalże w każdym markecie jest zasobny dział gotowych potraw w tym pierogów, krokietów, grilowanych polędwiczek czy kurczaka w panierce rodem z KFC... Koncerny spożywcze uczą nas chodzić na łatwiznę a to z kolei może negatywnie odbić się na naszym zdrowiu...

      Usuń
  3. Zgadzam się w 100%! Śniadanie to kluczowy posiłek każdego dnia. Ograniczanie kalorii powinniśmy zacząć od kolejnych posiłków spożywanych w trakcie dnia. Śniadanie jest niemalże nietykalne. Oczywiście z zachowaniem norm zdrowego rozsądku :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Co nie oznacza, że może być niezdrowe. Do komponowania tego posiłku także warto się przyłożyć. Zbilansowane, wartościowe śniadanie poprawi nasze samopoczucie i da nam sporo energii na starcie nowego dnia:)

      Usuń
  4. Internet zabiera nam zbyt wiele cennego czasu przez co brakuje go na realne działania. Oczywiście Internet to skarbnica wiedzy, która może podpowiedzieć nam korzystne rozwiązania w zakresie diety, suplementacji oraz treningu. Ale musimy zachować w tym zdrowy umiar!

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...