3 powody, dla ktorych warto kupic karnet na silownie

12:33

Kiedy dziś ktoś powie, ze chodzi na siłownię, traktujemy to jako coś oczywistego. Dawniej na siłowni były albo osoby, które chciały schudnąć, albo osiedlowe koksy, żeby przypakować i wyglądać jeszcze groźniej w ortalionowej zbroi. Teraz można tam spotkać osoby z każdej grupy wiekowej i o różnym poziomie zaawansowania. Siłownie pękają w szwach, nie tylko na początku roku i przed wakacjami. 


Na siłownię po raz pierwszy poszłam pięć lat temu. Spędzałam tam godziny cisnąć kardio na najwyższych obrotach. Nie dziwię się więc dawnej mnie, że szybko się poddałam. Co warto wiedzieć to to, że na dłuższą metę trening tego rodzaju nie daje większych efektów. Za to trening siłowy już tak. W połączeniu ze zbilansowanym odżywianiem i treningiem kardio to już w ogóle przepis na sukces. Ale to kosztuje. Nie są to jakieś wielkie kwoty, ale cena jest jedną z wymówek i odpowiedzi na pytanie, dlaczego nadal go nie kupiłaś. Mimo wszystko warto. Dlaczego?

1. KARNET BARDZIEJ SIĘ OPŁACA
Ceny karnetów, w zależności od miasta, zaczynają się nawet od 40 złotych. Nowo otwarta placówka McFit'u w Krakowie, w ramach promocji sprzedaje karnety open w cenie 39 złotych. Do końca roku przez 3 miesiące, można było skorzystać z promocji w Fitness Platinium i kupić karnet open w cenie 79zł. lub half open za 49 zł. Nie są to wygórowane kwoty, patrząc na standardy klubów i siłowni. Pojedyncze wejście kosztuje w granicy 20 zł., rachunek jest więc prosty. Zamiast wydawać krocie na kolejny balsam wyszczuplający, czy 'suplement diety' o cudownym działaniu, spraw sobie karnet na siłownię. Osiągniesz lepszy efekt za podobną cenę.

2. MOTYWACJA
Kiedy już kupisz karnet czujesz się zobligowany do tego, żeby z niego korzystać. Komu nie byłoby przykro, że wydał pieniądze na coś, z czego nie skorzystał ani razu? No właśnie. Często mimo niechęci ostatnim argumentem, który pomaga nam zwlec tyłek z kanapy jest karnet. Bo niedługo się kończy, więc warto pójść. Bo wydałem to 70 zł, więc wypada się ruszyć. Bo to super, że mogę o każdej porze dnia (czasami też nocy) pójść i poćwiczyć. 

3. NIEOGRANICZONY DOSTĘP
Wraz z kupnem karnetu, stajesz się członkiem społeczności. Możesz korzystać bez limitu ze wszystkiego, co oferuje klub. Specjalistyczny sprzęt, porady dietetyczne, często w ramach promocji również treningi personalne. Udział w zajęciach grupowych, opiekę instruktora, sauny. Dodatkowo możesz wiele nauczyć się od innych ćwiczących, poznać ciekawych ludzi, którzy mają taką samą pasję, poprawić technikę wykonywanych ćwiczeń. Na siłowni do której chodzę, w weekend możesz za darmo przyprowadzić ze sobą osobę towarzyszącą (co nie jest tymczasową ofertą, tylko stałym przywilejem). Do tego nie jestem związana tylko z jedną lokalizacją, bo dzięki karnetowi mogę trenować w każdej z 14-stu placówek siłowni. 

Pierwszy krok jest zawsze najtrudniejszy. Są obawy, stres i strach przed nieznanym. Nie ma się jednak czego obawiać. Każdy kiedyś zaczynał, zdobywał wiedzę w tej dziedzinie i uczył się (często) na własnych błędach. Jeżeli tylko masz możliwość idź i spróbuj. Nie pożałujesz!

You Might Also Like

3 komentarze

  1. No nie wiem, ja przez dwa miesiące dwa razy pojawiłam się na siłowni (wczesniej chodziłam częściej, żeby nie było), mimo że płaciłam 180 miesięcznie (ja i mój facet, mamy wspólne wydatki). Ale to była głównie dojazdu, po powrocie z siłki nie dość, że nie miałam siły, to na dodatek czasu na zrobienie np. jedzenia do pracy. Więc da się płacić i nie chodzić :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Zamierzam kupić do jatomi pure system :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Karnet na siłownię przede wszystkim:
    - mobilizuje - zapłaciliśmy za niego więc szkoda byłoby nie korzystać,
    - daje duże możliwości - trening w domu jest OK, ale nie daje tak wielu możliwości co dobrze wyposażony klub fitness.
    Ćwicząc w domu łatwiej nam przychodzi odpuszczanie sobie.

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...