Jak nie stracić chęci do życia pracując w korpo

16:37

Po kilku miesiącach spędzonych za biurkiem wiem, jak ważne jest planowanie swojego czasu wolnego. Oczywiście, że można pójść do pracy, przesiedzieć kilka godzin, wrócić do domu, zabrać się za przygotowanie obiadu i szybkie porządki, żeby wcześniej położyć się spać i może w końcu obudzić względnie wyspanym. Bardzo prawdopodobne, że ten schemat zacznie się powtarzać przez kolejne tygodnie i miesiące. Więc co zrobić, żeby nie wpaść w rutynę i nadal czerpać radość z życia?


Przede wszystkim: planowanie. Nie znaczy to, że mamy przestać być spontaniczni. Ale istnieje duże prawdopodobieństwo, że mając coś zaplanowanego, faktycznie to zrobimy, niż kiedy powiemy, że jest coś do zrobienia, ale w sumie możemy przesunąć to na kolejny dzień, bo dziś jesteśmy zbyt zmęczeni. Jutro pewnie powiesz to samo, bo przecież nadal nie odespałaś wczorajszych nadgodzin. Słowo pisane obliguje nas bardziej, niż rzucenie go na wiatr, dlatego jeśli znajdziesz chwilę przy kolacji lub porannej kawie, zapisz kilka rzeczy, które chciałabyś zrobić w ciągu dnia. Świetnym patentem jest trzymanie notesu na wierzchu, albo inwestycja w tablice suchościeralne, które pozwolą na bieżąco notować to, co przyjdzie Ci do głowy (wliczając w to listę zakupów, bo przecież ile razy można wychodzić ze sklepu bez rzeczy, po którą faktycznie poszliśmy...).

Do drugie: bez przesady. O ile planowanie jest genialnym rozwiązaniem, nie przesadzajmy w drugą stronę. Zobaczenie długiej listy rzeczy do zrobienia (nawet, jeśli są to rzeczy mające poprawić nasze samopoczucie) po ciężkim dniu w pracy może być przytłaczające, więc nie zostawiaj sobie zbyt wiele do zrobienia na jeden wieczór.


Po trzecie: życie towarzyskie nie jest tylko weekendowym przywilejem. Spędzanie czasu z przyjaciółmi w tygodniu jest cudowną odskocznią i odpoczynkiem od ciągłego myślenia o pracy. Z własnego doświadczenia wiem, że nie zawsze ma się ochotę na wyjście z domu zaraz po powrocie z pracy. Wiele osób na propozycję wspólnego wyjścia, przecząco kręci głową, bo przecież "obowiązki". Kręcą głową nawet wtedy, kiedy proponujesz planszówki  u siebie w mieszkaniu, bo "muszę rano wcześnie wstać, żeby nie spóźnić się do pracy". Okej, sen faktycznie jest ważny, ale szczerze- ile razy zdarzyło Ci się zasiedzieć przy oglądaniu nowego sezonu serialu? Tendencja z odkładaniem życia towarzyskiego na weekend jest ciągle rosnąca. Moim zdaniem warto jednak czasami wyskoczyć spod koca i spędzić czas offline w gronie najbliższych. Poprawa humoru jest gwarantowana!

Po czwarte: sport. Praca siedząca ma okropny wpływ na nasz organizm. Kręgosłup zaczyna dawać o sobie znać, kark pobolewa coraz częściej, waga pokazuje kilka kilogramów więcej i nie ma się co dziwić. W końcu wykluczając z planu dnia jedną z ważniejszych czynności jaką jest ruch, nie spodziewajmy się zmiany na lepsze. Mając to na uwadze, znajdźmy dla siebie trochę czasu w tygodniu (najlepiej trzy razy po godzinie, ale wszystko jest lepsze niż nic) na uprawianie sportu. Sama wybrałam basen, bo cudownie działa na plecy i świetnie odpręża. Ale są siłownie, rower, można też biegać, albo ćwiczyć w zaciszu własnego domu. Najciężej jest się zebrać i wyjść. Później jest już tylko lepiej, w dodatku nie chwilowo, a na dłuższą metę. Osoby siedzące za biurkiem szybko powinny poczuć poprawę. 


Po piąte: to tylko praca. Wiem, że są różne stanowiska i obowiązki, a praca może stanowić naprawdę wielką część Twojej codzienności. Jednak jeśli ciągle myślisz o rozwiązaniu problemów, które zostawiłaś za drzwiami firmy albo nadgodziny wpisały się w Twój codzienny plan dnia, to zatrzymaj się na chwilę i przemyśl kilka rzeczy. Czy faktycznie warto aż tak się przejmować? Zacznij oddzielać życie prywatne od zawodowego, a zobaczysz znaczną poprawę samopoczucia. Jak to zrobić? Musisz znaleźć własne rozwiązanie. Pamiętaj tylko, że pracę zawsze możesz zmienić, bo na to nigdy nie jest za późno. Natomiast jeśli cierpi na tym Twoje zdrowie psychiczne i relacje z innymi ludźmi, to chyba czas rozejrzeć się za czymś innym.

You Might Also Like

0 komentarze

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...