Magda Sz.

Magda Sz.

Dzięki, że tu jesteś i czytasz ten wpis. Koniecznie podziel się swoimi myślami w komentarzu. Tworzę dla Ciebie!

Kiedy zdrowy styl życia staje się obsesją.

Share on facebook
Share on google
Share on twitter
Share on linkedin

Wiem, że dziś niedziela- czas relaksu, odpoczynku z rodziną. Ale myślę, że na dobre tematy zawsze jest odpowiedni czas i miejsce 🙂 Natknęłam się w Internecie na historię pewnej dziewczyny, która przez długi czas walczyła z nadwagą. Z czasem pozbyła się kilogramów, zaczęła dbać o jedzenie, aktywność fizyczną, ale też stała się zamkniętą w sobie osobą. Straciła kontakt z przyjaciółmi, była tylko ona i etykiety, rozplanowane treningi, posiłki przygotowane na następny dzień… Dziś ma się dobrze. Znalazła równowagę, pokochała siebie taką jaka jest 🙂 Trzeba pamiętać, że każdy kij ma dwa końce. A poniżej  9 cech, które charakteryzują osoby z ortoreksją:

Czym jest ortoreksja?

Orthorexia nervosa ( ortho – “prawidłowy”; orexis – “apetyt”) – Patologiczna obsesja na punkcie spożywania zdrowej żywności. Skutkiem jest przyjęcie ideologii “jedynie słusznego jedzenia”. To może doprowadzić do konfliktów interpersonalnych, izolacji i koncentracji ortorektyka na wszystkim, co związane z przygotowaniem i przechowywaniem żywności.




#1 Obsesyjne sprawdzanie etykiet

Osoby dotknięte tym zaburzeniem nieustannie czytają etykiety. Sprawdzają, czy znajdują się tam produkty które mogą jeść, lub nie. Jeżeli nie akceptują np. oleju rzepakowego, nie kupią produktu z tym składnikiem nawet wtedy, kiedy będzie on występował w formie “bio”, nieprzetworzony itp.

#2 Brakuje im radości

Zdrowe odżywianie staje się priorytetem w życiu tych osób. Skupiają się na tym tak bardzo, że tracą zapał do życia. A szczęście pojawia się zwykle wtedy, kiedy dotyczy jedzenia: znalezienie nowej knajpy ze zdrową żywnością, promocja na eko produkty, których używa itp.

#3 Żyją “niezdrowo”

Choć w zasadzie nie powinno to mieć miejsca, ludzie z ortoreksją wykluczają ze swojego menu wiele wartościowych produktów ( pełnych minerałów, dobrych składników odżywczych) które ich zdaniem nie są dla nich dobre i zdrowe. 

#4 Izolacja

Jak pisałam przy historii dziewczyny we wstępie, często takie osoby izolują się od społeczeństwa. Stresują ich wyjścia ze znajomymi, nie chcą patrzeć na niezdrowe jedzenie. Najlepiej czują się w towarzystwie osób o podobnych upodobaniach, lub w ogóle we własnych czterech kątach.

#5 Zadręczają się jedzeniem

Są w stanie odmówić zjedzenia zupy, która zawiera np. śmietanę, bo dla nich jest to składnik nie do zaakceptowania. A kiedy już zjedzą, mają ogromne wyrzuty sumienia. W przeciwieństwie do bulimiczek nie zwracają zjedzonej potrawy, ale “katują” się długotrwałymi i męczącymi ćwiczeniami fizycznymi.

#6 Krytykują sposób odżywiania się innych osób

Osoby z ortoreksją są wyczulone na zdrową żywność. Uważają, że jedzą zdrowo i nie ma właściwszego sposobu odżywiania się jak ten. Dlatego często krytykują innych, którzy pozwalają sobie np. na hamburgera (” Tłuszcze trans! Jak możesz to jeść :O”). Takiej krytyce często towarzyszy wykład na temat zdrowego odżywiania, sposobu przyrządzania produktów i ich zawartości.

#7 Gloryfikują swój “healthy lifestyle”

Dotknięci tym zaburzeniem ludzie, bardziej niż inni, starają się uzyskać uwagę otoczenia. Czują się lepsi, ponieważ jedzą zdrowo, dbają o siebie, dużo ćwiczą, są ŚWIADOMI. Czują też obowiązek uświadamiania narodu w sprawach związanych ze zdrowym odżywianiem.

#8 Ćwiczą ponad siły

Aby być uosobieniem doskonałego zdrowia dużo czasu spędzają na ćwiczeniach. Dbają o figurę, walczą z wahaniami wagi. Jak pisałam też w punkcie #5, kiedy pozwolą sobie na coś extra rekompensują sobie to wykroczenie wielogodzinnym treningiem, często ponad siły. Brak przerw prowadzi do przetrenowania organizmu.

#9 Perfekcyjni

Tak jak w przypadku anoreksji/bulimii i innych zaburzeń odżywiania, ortoreksja powoduje u ludzi chęć kontrolowania każdego aspektu swojego życia. Perfekcyjna dieta, idealnie dobrany plan treningowy, porządek w domu itp. W momencie kiedy coś wymknie się spod kontroli, zaczyna panikować.



Powyżej przedstawione cechy mogą niektórym wydawać się na porządku dziennym ( sprawdzanie etykiet itp.) lub zabawne, ale w momencie kiedy zaczyna się mieć na jakimś punkcie obsesję, staje się to problemem i prowadzi do różnych zaburzeń. Dlatego ważne jest, aby obserwować swoje środowisko i reagować, kiedy zauważamy coś niepokojącego. 

Powiązane posty

12 komentarze na temat “Kiedy zdrowy styl życia staje się obsesją.”

  1. W ogole ED sa teraz dużym problemem. A ortoreksja to ciezka sprawa. Ktoś robi sobie krzywdę, a jak chcesz pomoc to mówi, ze przecież to zdrowy styl życia… :/

  2. Jejku. Dziękuję za ten post 🙂 Słyszałam gdzieś słowo 'ortoreksja' ale nie miałam czasu (no dobra, miałam, tylko internet ze mną nie współpracuje) i nie mogłam sprawdzić co to znaczy 🙂
    To takie trochę straszne. Prawie, że jak proana itp. Tylko w tym przypadku raczej nie umrzesz, tylko nieźle skomplikujesz sobie życie.
    Pozdrawiam =]

  3. Zgadzam się, to coraz większy problem, choć nie tak nagłaśniany jak anoreksja czy bulimia. Słyszałam, że jest jeszcze pregoreksja? Coś podobnego tylko związane z ciężarnymi.

  4. Moim zdaniem nie jest łatwo odróżnić obsesję od zaangażowania czy preferencji – sama czasem słyszę, że mam przesadzam z dietą, bo nie chcę jeść niektórych produktów. Ale ja nigdy nie lubiłam mięs i potraw tłustych, za to nie odmawiam sobie odrobiny słodyczy – trzeba sobie pozwalać na drobne szaleństwa, żeby nie zwariować.
    Przy okazji chciałam nominować Twój blog do "7 faktów o mnie" czyli Versatile Blogger Award 🙂

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *