Magda Sz.

Magda Sz.

Dzięki, że tu jesteś i czytasz ten wpis. Koniecznie podziel się swoimi myślami w komentarzu. Tworzę dla Ciebie!

Moja przygoda ze strona BeBio

Share on facebook
Share on google
Share on twitter
Share on linkedin

Myślę, że większości z Was obiła się o uszy nazwa strony Ewy Chodakowskiej “Bebio”. Mnie też, dlatego z ciekawości zaczęłam ją przeglądać. Najbardziej z tego wszystkiego zainteresowała mnie zakładka “BeDiet”, która powstaje przy współpracy z dietetykami portalu Vitalia. Wszystko skończyło się tym, że wykupiłam pakiet na dwa miesiące…


Dawno myślałam o zmienieniu diety. Jadłam zdrowo, regularnie i wg ułożonego jadłospisu, ale szukałam jakiegoś urozmaicenia. Poza tym zauważyłam, że dotychczasowy sposób odżywiania po pewnym czasie przestał przynosić efekty. Stąd decyzja o rozpoczęciu dwumiesięcznej przygody właśnie na tym portalu.



Sam proces personalizacji planu żywieniowego wygląda tak, że przy zamawianiu diety określasz swoje parametry ( waga, wiek, wzrost, płeć etc.), z grup produktów wybierasz te, których nie chcesz mieć w jadłospisie ( max 15), zaznaczasz ile i jakie posiłki chcesz jadać w ciągu dnia- różne konfiguracje: na ciepło, na zimno, czas przygotowywania, który możesz wygospodarować w ciągu dnia itp. Zaznaczasz też powtarzalność posiłków w ciągu tygodnia w zależności od Twoich upodobań. Po wypełnieniu wszystkich rubryk dostajesz informację, że dieta jest w trakcie przygotowywania. Ja czekałam na swoją 3 dni.



Co oprócz diety czeka nas na stronie BeDiet? Jest to przede wszystkim możliwość rozmowy/ czatu z dietetykiem każdego dnia. Jeżeli masz jakąś wątpliwość- kontaktujesz się z panią dietetyk, która wyczerpująco odpowie na Twoje pytania.
Dodatkowo program zakłada cotygodniowe  ważenie się i aktualizowanie informacji na stronie. Na podstawie osiągniętych efektów, dietetycy modyfikują Twoją dietę- zwykle z tygodnia na tydzień ( możesz jednak określić na jaki termin chcesz otrzymać jadłospis).


Dużym plusem jest przejrzystość jadłospisu– podane są składniki, gramatura (ale też przeliczenie na łyżeczki, szklanki itp) , podany szczegółowo sposób przygotowania potrawy, rozpisanie wartości odżywczych danego dania. Plan możesz pobrać w formie PDF na dowolne urządzenie i mieć zawsze pod ręką 🙂 Ułatwieniem jest możliwość tworzenia listy zakupów na dany tydzień- wszystkie produkty są rozpisane.

Udogodnieniem jest możliwość “wymiany posiłku”. Jeśli coś nie do końca nas przekonuje, klikamy w przycisk “wymień posiłek” i otrzymujemy listę ponad 15 innych dań o podobnej kaloryczności, ilości składników odżywczych itp.

Jeżeli chodzi o samo jedzenie, to moim zdaniem jest bardzo dobre. Nie są to bardzo wymyślne i skomplikowane dania, ale za to bardzo smaczne i proste w przygotowaniu. Jest różnorodnie, z dużą ilością warzyw i tanio. Myślałam, że produkty będą drogie i ciężko dostępne, a tutaj miłe zaskoczenie 🙂 Póki co jestem zadowolona. W tym wpisie: klik, zebrałam najczęściej zadawane przez Was pytania na temat diety BeBio. Zerknijcie!

Natomiast jak wiadomo, sama dieta nie wystarczy. Ważne, żeby zadbać też o odpowiednią dawkę ruchu w ciągu dnia. Jeżeli szukacie inspiracji, kilka znajdziecie w tym wpisie: wyzwania treningowe , 

Ktoś z Was korzysta/korzystał z tej strony, lub z diet ze strony Vitalia? 


Powiązane posty

47 komentarze na temat “Moja przygoda ze strona BeBio”

  1. nie korzystałam. jakoś nie do końca mam zaufanie i jeżeli zdecydowałabym się zapłacić za ułożenie diety wolałabym porozmawiać z dietetykiem, a nie tylko wypełniać ankietę ze swoimi preferencjami i oczekiwaniami.
    a ile taka przyjemność kosztuje?

  2. Ja nigdy nie korzystałam z tej strony, większe zaufanie mam do siebie i swojego ciała, które podpowiada co mu jest potrzebne a co nie:)

    Zapraszam do mnie na przepis na bezglutenowy chleb bez mąki:)

  3. Jestem ciekawa Twojej opinii 🙂 Szczególnie, że ufam Ewie i efektom, jakie osiągają inni z jej pomocą. A odnośnie do komentarzy powyżej, kto powiedział że wybór takiej, a nie innej metody to brak zaufania do samej siebie, czy zdrowego rozsądku? Ludzie, błagam…

  4. korzystam ze spersonalizowanej diety na bebio i jestem bardzo zadowolona. bardzo indywidualna dieta dobrana do konkretnej osoby. i co najważniejsze – skuteczna, 2 miesiące i minus 7 kg (bez ćwiczeń). polecam

  5. Dieta jest ok. w 10 dni straciłam 3 kg, bez ćwiczeń. po prostu, jadłam to co w diecie (zjadłam trochę chipsów, ciastko i batonika)

  6. Jakie są efekty? właśnie jestem w trakcie podejmowania decyzji i waham sie… czy warto.. napisz ile schudłaś, bo moja waga przy racjonalnym zywieniu teraz stoi wiec potrzebuję kopa 🙂

  7. Osobiscie jestem na diecie B od 29 Marca..Jedzenie super..Bardzo duzy wybor.Schudlam juz 4.5 kg ….Probowalam juz wszystkich diet ,bardzo szybko sie poddawalam ,chodzilam glodna i oslabiona .Jestem bardzo zadowolona ,polecam goraco.

  8. Witaj 🙂 Zastanawiam się czy wykupić dietę ze strony Bebio. Zależy mi dosłownie na paru kilogramach i ciekawi mnie na ile odchudza sama dieta ? Czy przypadkiem zrzucenie wagi nie jest efektem 50 minutowych treningów z np. Ewą Ch. Osobiście ćwiczę co drugi dzień , robiąc brzuszki i chce zacząć regularnie jazdę na rowerze treningowym . Ale miło by było zobaczyć jakiś efekt bez treningów 🙂 Jak to było w Twoim przypadku ?

  9. Nie umiem się wypowiedzieć, co do Bebio, Ewa nie jest moją boginią, ale mogę powiedzieć coś o Smacznie Dopasowanej Vitalii. A więc: można wykupić samą dietę bez ćwiczeń. Jadłam 5 posiłków z tego 3 w pracy- przygotowywałam je sobie dzień wcześniej i w pojemniczkach grzecznie transportowałam do biura. Jak miałam zachciankę na coś innego niż w jadłospisie to korzystałam w opcji wymiany posiłków. Nie ważyłam się codziennie tylko raz w tygodniu i co najważniejsze mierzyłam również obwody. Spadek kg to jedno, ale spadki obwodów chyba cieszyły mnie bardzie. Obowiązkowo też foto przed i po odchudzaniu 😉 Wykupiłam dietę na 3 miesiące i schudłam w sumie 7kg (zmieniałam tempo odchudzania w trakcie trwania abonamentu).
    Osobiście wiem, że szkoda, że zaniedbałam od początku odchudzania ćwiczenia, cóż, mądry Polak po szkodzie. Ważne, że się ocknęłam.

  10. Ja jestem u nich na diecie od 1,5 tygodnia i waga zeszla z 71 na 68,3 …szczerze nie chce mi sie wierzyc ale na prawde to dziala…nie jestem ospala zmeczona i nie podjadam slodyczy bo wszystko w diecie mam, faktycznie jesli potrzebuje jakies informacji dotyczacej zmiany diety czy po prostu watpliwosci, na czacie on-line lub kontakt przez mail jest zawsze, mieszkam na stale we Wloszech wiec opcja on line jak najbardziej mi odpowiada, ja jestem zadowlona i polecam.

  11. Jestem na diecie bebio od 5 tygodni i schudlam prawie 7 kg moja bratowa przeszlo 10kg a jest na niej 2 tygodnie dluzej…probowalam kazdej mozliwej diety i ta jest jedyna gdzie jem na co mam ochote,,,cos mi nie pasuje zmieniam…nie mam produktow zmieniam a efekty widac od razu co bardzo mobilizuje…pozatym dieta uczy nowych zdrowych nawykow odzywiania …polecam

  12. Na diecie byłam od 7 stycznia do ok 20 lutego i schudłam 8 kg. Dla mnie bomba. Możliwość logowania się na stronę i zamieniania posiłków, bo np. coś mi nie smakowało jest super. 99 zł za 2 miesiące to wcale nie tak strasznie dużo. Wystarczy odmówić sobie zakupu ciuszków – przecież nie wiadomo czy po zastosowanej diecie będą pasowały. Produktów spożywczych z listy jest trochę do zakupienia, ale porcje są malutkie i dany produkt wystarcza na przygotowanie dwóch takich samych posiłków. A ponieważ nie dociągnęłam diety do końca, tylko przerwałam z łakomstwa i lenistwa, jak bumerang powrócił efekt jo-jo… Ale stronę polecam, bo sama do niej wrócę 🙂

  13. ja jestem juz prawie po 2 miesiacach diety i schudlam juz 6kg! polecam bardzo-posilki sa urozmaicone, duzo opcji wyboru, mozliwosc wymiany posilkow-jesli dany nie odpowiada lub gdy nie ma jakiegos skladnika w domu, ogolnie nawyki tez sie zmienily a 99zl na 2 miesiace to tak naprawde nic 🙂 teraz waze 60kg i chce schudnac nastepne 5 wiec probuje Vitali 🙂

    POLECAM

  14. Ja też byłam kiedyś na bebio, ale zmieniłam na Vitalię. Teraz też mają abonament za 99 zł na 2 miesiące, ale dają w nim więcej niz Ewa. Jest psycholog odchudzania, świetna grupa wsparcia i jeszcze całkiem ciekawe treningi wideo.
    W ciągu miesiąca schudłam 3 kg, czuję, że jestem na dobrej drodze do sylwestrowej sylwetki 🙂

  15. Ja też jestem na diecie Vitalii i bardzo sobie chwalę, już 8 km od kwietnia na minusie! A co najważniejsze, czuję, że to się odbywa smacznie i zdrowo 🙂

  16. jestem tydzien na diecie Bebio i schudłam 2,5 kg!!! (Chyba za dużo, ALE MNIE TO CIESZY) W tym że ćwicze 5 razy w tygodniu ćwiczenia (treningi) Ewy. Ciekawa jestem ile schudne w kolejnym tygoniu

  17. Najlepsze jest to, że nawet mama karmiąca i kobieta w ciąży może urozmaicać tam swoją dietę. Chudniesz powoli i uczysz się zdrowych nawyków żywieniowych. Polecam!

  18. To ja niestety mniej różowo wypowiem się o diecie Bebio, schudłam oczywiście i to ok 10 kg dalej stosowałam dietę aby wyjść bez efektu jojo i dojść do zalecanych mniej więcej 1800 kcal, niestety przy 1400 zaczyna się nabywanie kilogramów i tak po ok. 1 roku od diety, gdzie nadal mniej więcej się trzymam jadłospisu ze strony przybyło 15 kg.
    A co ciekawe i straszne mimo prób powrotu na 1000 kcal mój metabolizm tak spowolnił że nie rusza go kompletnie zmniejszenie kalorii, dlatego tak jak napisałam na początku dieta Bebio nie jest taka dobra…

  19. 1000kcal? I dziwisz sie ,zebylo jo-jo? Trzeba bylo zwiekszyc kalorycznosc i ruszyc tylek.z kanapy i poszloby w, druga strone a tak organizm przelaczyl sie na "oszczednosc i magazynowanie" tkanki tluszczowej Zeby chudnac ,trzeba kesc!

  20. Akurat BeBio ma bardzo dobry marketing, ale takich stron, na których dietę otrzymuje się określając sobie parametry online jest o wiele więcej i szczerze mówiąc to nie mam kompletnie do nich zaufania… nigdy nie wiemy czy na pewno radzi nam osoba, która jest kompetentna… kiedyś zapytałam Ewkę o ćwiczenia ze stepperem i pamiętam, ze strasznie mnie denerwował ten dodatek powtarzany jak mantra " spersonalizowaną dietę znajdziesz…" bla bla ;p

  21. Hej, też słyszałam o tym właśnie, taniej jest na Vitalii i kupiłam sobie teraz dietkę na 3 miesiące – 129zł jest też teraz promka i będę miała dietę jeszcze dłużej 😀 a u Ewy 99 zł za miesiąc, to jest różnica, prawda? Trzymajcie za mnie kciuki, ostatnie moje lato z brzuszkiem! 😉

  22. Ja mam wykupioną dietę, miałam bardzo niewiele do zrzucenia, zaledwie kilka kilogramów, czyli coś, co paradoksalnie najtrudniej się zrzuca. Niestety.
    Byłam już na każdej diecie świata, a żeby schudnąć doszłam do etapu, że nie mogłam jeść prawie nic.
    Dietę wykupiłam, dostałam jadłospis na 1500 kcal potem na 1400. Podeszłam sceptycznie, bo uznałam, że na tym przytyję! Jakież było moje zdziwienie, kiedy kilogramy zaczęły lecieć w dół ;). Obecnie po 6 kilogramach mniej, jestem dalej na bebio, ale na diecie stablizacyjnej.

    Polecam jeśli komuś się wydaje, że mało je i i tak nie chudnie,
    polecam jeśli dieta kojarzy się komuś z głodem, zawarotami głowy, zadyszką przy wchodzeniu po schodach,
    a także tym, którzy myślą, ze jak są na diecie, to już koniec z grzeszkami :P.

    Grzeszę dośc regularnie, w weekendy zawsze coś dobrego, ale to nie przeszkadza w chudnięciu.

    Waga mi rośnie tylko, jesli wpadnę w taki cug jedzeniowy kilkudniowy, wrrrr…

    Generalnie super dieta, naprawdę polecam. Koszt 99zł/2 miesiące, posiłki bardzo proste do przygotowania, z normalnych, tanich składników, nie żadne tam jagody goja z mlekiem kokosowym i masła migdałowe.

  23. Dieta dno, skomplikowane przepisy, mnóstwo składników i czasu. Nie dla ludzi którzy pracują. Poza tym kilogram makaronu na obiad i waga posiłku 1,5 kg to totalna pomyłka.

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *