Magda Sz.

Magda Sz.

Dzięki, że tu jesteś i czytasz ten wpis. Koniecznie podziel się swoimi myślami w komentarzu. Tworzę dla Ciebie!

DIY: Słoik dobrych wspomnień 2015

Share on facebook
Share on google
Share on twitter
Share on linkedin

Pierwsza scena w filmie “Wszystko jest iluminacją” przedstawia głównego bohatera stojącego przy zapełnionej różnymi przedmiotami ścianie. Kolekcjonował je ze strachu przed zapomnieniem. Nasze wspomnienia też są ulotne. O ile o ważnych pamięta się długo, to te drobne z biegiem czasu wyparowują z głowy. Zainspirowana filmem jednej youtuberki, postanowiłam zrobić swój własny “Słoik dobrych wspomnień” na ten rok, za granicą znany jako Memory Jar.

Długo, oj długo wędrowałam od sklepu do sklepu w poszukiwaniu odpowiedniego słoika 🙂 Nie, nie znalazłam. Zirytowana tym faktem poszperałam w szafce i wyjęłam największy jaki był. Tak, po ogórkach 🙂 Wystarczyły farbki i odrobina chęci, żeby zwykłe szkło nabrało kolorów i zamieniło się w coś, co będzie towarzyszyć mi przez najbliższy rok. Zadanie specjalne: skrywać moje sekrety i wspomnienia pod wieczkiem 🙂

Nie jestem manualnie uzdolniona, ale czuję dużą satysfakcję z samodzielnego wykonania tego słoika 🙂 Co zrobić z nim po spersonalizowaniu? Kiedy przydarzy Ci się coś dobrego, nieoczekiwanego, zaskakującego, powodującego uśmiech na Twojej twarzy, bierzesz kartkę i z datą zapisujesz właśnie to. Rozmowa z nieznajomym na przystanku, spontaniczny wyjazd w góry, niespodzianka od przyjaciół, spełnione marzenie… Możesz wrzucić też bilet z teatru, kina, cokolwiek Twoim zdaniem się nada! Polecam naprawdę pojemny słoik, bo 365 dni to masa okazji do przeżycia czegoś wspaniałego 🙂 

 
Praktykujecie tę metodę “zapamiętywania” ? Jeżeli ktoś robi słoiki od kilku lat, to na pewno musi to genialnie wyglądać!

Powiązane posty

8 komentarze na temat “DIY: Słoik dobrych wspomnień 2015”

  1. Film widziałam już kilka razy… Ciekawe zakończenie, prawda? 🙂 Słoik mam z zeszłego roku, nowy też zrobiony. Miło czasami otworzyć ten z 2014 i wylosować sobie zeszłoroczne wspomnienie. Pozdrawiam! A.

  2. Tez dobry pomysl 🙂 Chociaz w moim przypadku raczej sie nie sprawdzi, bo mam tam pelno zapiskow ws. pracy, uczelni, listy zakupow….Chyba, ze piszesz kalendarzu TYLKO na wspomnienia?:)

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *