Magda Sz.

Magda Sz.

Dzięki, że tu jesteś i czytasz ten wpis. Koniecznie podziel się swoimi myślami w komentarzu. Tworzę dla Ciebie!

Jesteś gruba i brzydka!

Share on facebook
Share on google
Share on twitter
Share on linkedin

Nie wierzysz w to? Jesteś gruba, brzydka, masz krzywy nos i w ogóle mogłabyś zacząć ćwiczyć, bo chyba pasek od spodni Cię uwiera. No i zmień wreszcie tę fryzurę, bo bardzo Cię pogrubia. Chociaż… Fakt. W Twoim przypadku i tak niewiele to zmieni.

Ile razy słyszałaś negatywny komentarz na temat swojej sylwetki? Ile razy ktoś zwrócił Ci uwagę, że powinnaś bardziej się starać, chociaż Ty i tak wylewasz już siódme poty? A może ktoś powiedział, że jesteś brzydka i nieatrakcyjna? Ile razy to TY SAMA pomyślałaś o sobie w ten sposób?

Komentarze innych osób na Twój temat nie powinny przeszkodzić Ci w realizacji celu, spełnianiu marzeń, kochaniu siebie. To, że komuś nie pasuje kształt Twoich pośladków to tylko i wyłącznie jego problem. Ale sytuacja nabiera rumieńców, kiedy sama podcinasz sobie skrzydła. Można mieć gorsze samopoczucie, nie mieć ochoty na trening i przesiedzieć w piżamie cały dzień. Ale dlaczego frustrację tak często wyładowujesz na sobie? Wytykasz kolejną wadę, okładasz się kolejnymi negatywnymi komentarzami, załamujesz ręce, tracisz wiarę i pewność siebie, nie podejmujesz wyzwań, bo boisz się porażki…. Przykłady mogę mnożyć, ale z wszystkiego jest tylko jedno wyjście.

POKOCHAJ SIEBIE! Jesteś piękna i silna, a to w jaki sposób widzisz siebie, zależy tylko i wyłącznie od… Ciebie. Żaden komentarz innej osoby tego nie zmieni. Zmienić sytuację możesz tylko Ty. Nie krytykuj się, nie oskarżaj i nie obwiniaj. Popełnianie błędów jest wpisane w naszą naturę, a to m.in. dzięki nim zdobywamy doświadczenie. Ważne jest to, co Ty myślisz na swój temat. Uśmiechnij się do siebie, korzystaj z życia i dziel się radością 🙂

Prywata w związku z tematem:
Sama byłam swoim największym wrogiem. Kłody pod nogi rzucałam na zawołanie, sabotowałam swoje działania, obwiniałam za każdą porażkę i krytykowałam za wygląd niezgodny z “kanonem”. Negatywne myślenie i samopoczucie jest jak chmura burzowa nad naszą głową. Wszystko zależy od nastawienia! Jak zmieniłam swoje? Zaczęłam cieszyć się z małych rzeczy. Dziękować za to, że jestem zdrowa i w pełni sprawna, bo dzięki temu mogę ćwiczyć, podróżować, poruszać się. Jestem wdzięczna za dobro, które mnie spotyka, za ludzi, którzy wnoszą wiele radości do mojego życia. Miłość do siebie przychodzi z czasem.

Dawniej nie opublikowałabym tych zdjęć. 1. Bałabym się krytyki  2. Wytknęłabym sobie tyle wad, że pozostałoby tylko siedzieć i płakać. Mam nadwagę, rozstępy, ale co z tego? Dobrze czuję się w swojej skórze i życzę tego każdej z Was. Bo to czas, żeby zaakceptować swoje piękno 🙂

Zadaj sobie pytanie: Ile czasu poświęcasz na różne sprawy, a ile czasu spędzasz sama ze sobą? Znajdź równowagę, złoty środek. Ciesz się z własnego towarzystwa. Sprawdzaj jak na różne rzeczy reaguje Twój organizm i słuchaj tego, co stara Ci się zakomunikować. Rób to, co sprawia Ci przyjemność i radość. Zaakceptuj stan rzeczy, bo nie wymienisz swojej głowy, nosa czy ręki. Wszystko co składa się na Ciebie sprawia, że jesteś wyjątkowym egzemplarzem.

Dostrzeż w sobie tę wyjątkowość i uwierz w siebie! 🙂

Powiązane posty

17 komentarze na temat “Jesteś gruba i brzydka!”

  1. Ja nigdy nie usłyszałam, ale kiedyś sama sobie mówiłam to bardzo często, chociaż moja sylwetka nie była zła. Teraz nauczyłam się kochać siebie, a wiem, że ciężko pracuję, więc będą efekty 🙂 nic tylko ćwiczyć !

  2. Samoakceptacja jest bardzo ważna. Wiadomo, że nie wszystko w naszym życiu zaakceptujemy, trzeba nad sobą pracować. Ktoś obcy ma nas zaakceptować, gdy same siebie nie akceptujemy?

  3. U mnie największym problemem był fakt, że sama przed sobą nie przyznawałam się jak dużo przytyłam i im częściej słyszałam: poruszaj się trochę, tym bardziej zapierałam się nogami i rękami, bo "nikt nie będzie mną rządził, kiedy ja siebie lubię". Na szczęście mój chłopak uwielbia sport i bez zbędnych komentarzy, małymi kroczkami mnie także nauczył się nim cieszyć 🙂

  4. ludzie często wytykają coś innym, aby sami mogli czuć się lepiej. Czasami to nawet rodzaj takiej wymówki 'ona jest gruba i powinna ćwiczyć, ja tam nie muszę' . Dużo osób tak ma, że wybiera sobie specjalnie towarzystwo gorsze od siebie w paru kwestiach, aby sam czuł się lepszy.
    Trzeba patrzeć na siebie i na najbliższych, bo to oni są podporą 🙂

  5. Różowa królowa 🙂 Miło czyta się takie pozytywne teksty. Szczególnie, że teraz złe wiadomości można spotkać na każdym kroku. Widać, że masz w sobie dobrą energię 🙂 A Spodenki nike boskie!!!!

  6. Oj tak… trzeba przyznać, że czasem spotykamy się z nieprzychylnymi uwagami innych, częściej jednak walczymy sami ze sobą.
    W sumie robię to też ja – stąd pomysł na bloga – przepis na pokochanie siebie 🙂 Nie tylko od tej fizycznej strony, ale spojrzenie na siebie holistycznie. z całym bagażem doświadczeń, z wadami i zaletami.

  7. Bardzo wartościowy wpis :). Często odnoszę wrażenie, że wielu ludzi nie potrafi się zachować na odpowiednim poziomie. Można warzyw 300 kg a być wartościowym człowiekiem! 🙂

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *