Magda Sz.

Magda Sz.

Dzięki, że tu jesteś i czytasz ten wpis. Koniecznie podziel się swoimi myślami w komentarzu. Tworzę dla Ciebie!

Jak zejść z rozmiaru 42 do 38 będąc na wakacjach?

Share on facebook
Share on google
Share on twitter
Share on linkedin

Studenckie wakacje dobiegają końca. Jeszcze kilka dni i zacznie się wielkie pakowanie. Pudła, walizki, bibeloty- przeprowadzka! W tym całym zamieszaniu przeoczyłam dosyć istotny moment…. No cóż, ktoś tu musi iść na zakupy. A ja wcale nie mam zamiaru się kłócić!

 
Od rozpoczęcia wakacji starałam się wprowadzić regularne pory posiłków, bo z tym zawsze miałam dosyć duży problem. Później zwiększenie ilości warzyw, owoców, wody, pełnoziarnistych produktów i ruchu. W międzyczasie wypadł tygodniowy wyjazd, gdzie nie mówiłam nie dla pizzy, czy kawy i pralinek z Karmello (mniam!). Tak mijał czas, a kiedy założyłam niedawno kupione spodnie, musiałam dorobić sobie dziurkę w pasku, żeby nie łapać ich biegnąc na autobus.

W ciągu tych kilkunastu tygodni, udało mi się zejść z rozmiaru 42 do 38.  Wagowo? Różnica zaledwie 5 kilogramów. I dzięki temu sama przekonałam się o tym, że waga jest tak samo skuteczna, jak wizyta u wróżki podczas letniego festynu. I jedno, i drugie “prawdę Ci powie”, dlatego nie traktuj wagi jako wyroczni. O wiele skuteczniejszy są centymetr i lustro! 

Na koniec tylko powtórzę znaną wszystkim prawdę: zdrowe odżywianie i ruch w połączeniu z regularnością, są JEDYNYM słusznym rozwiązaniem. Koniec i kropka.

Powiązane posty

20 komentarze na temat “Jak zejść z rozmiaru 42 do 38 będąc na wakacjach?”

  1. Gratulacjeee, mnie to zawsze gubi słomiany zapał i zniechecenie po drodze. Odchudzam sie od 13 lat, jakby ktoś pytał… nie umiem raz a dobrze. Zaczniesz diete, to nigdy jej nie skończysz… 😀

  2. też uważam, że zdrowe odżywianie i ruch w połączeniu z regularnością, są JEDYNYM słusznym rozwiązaniem, chociaż czasami są wyjątki, na przykład jak jak 🙂 walczę już od pół roku, a waga poszła w dół tylko o jakieś 2 kilo, ale okazało się, że od dawna choruję na niedoczynność tarczycy i jednym z objawów jest właśnie spowolnienie metabolizmu 🙁

  3. Wow, gratuluję 🙂 Nie wiem czemu, ale jakoś po Twoich zdjęciach zawsze myślałam, że jesteś bardzo szczupła 🙂 No i dużo powodzenia w przeprowadzce, ja się cieszę, że w tym roku nie muszę tego przechodzić 😀

  4. Jak jest się na diecie, to dostadostacfisiaa. Codziennie myslisz o tym, czy jesz jak powinnas, czy waga spadnie… Im mniej się o tym myśli, tym łatwiej przychodzi osiągnięcie sukcesu. Miej wy****ne, a bedzie Ci dane 😀

  5. Jednak regularne jedzenie, co 2,5-3 godziny to przepis na unormowanie organizmu i zrzucenie kilogramów. Sama od niedawna jem dość regularnie 5 posiłków dziennie i sprawdza się to doskonale, więc podpisuje się pod tym co piszesz:)

  6. No proszę, wygląda to tak, jakby samo się zrobiło, ale nic z tych rzeczy 🙂 Moje gratulacje! 🙂 5 kilogramów to naprawdę niezły wynik. Sama z chęcią zgubiłabym kilka centymetrów z pasa.

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *