Magda Sz.

Magda Sz.

Dzięki, że tu jesteś i czytasz ten wpis. Koniecznie podziel się swoimi myślami w komentarzu. Tworzę dla Ciebie!

Ja i Ja, czyli o romansie na stałe.

Share on facebook
Share on google
Share on twitter
Share on linkedin
Strach przed samym sobą to sprawa zarówno dziwna, jak i wyjątkowa. Spędzamy ze sobą całe swoje życie. Czasami robimy rzeczy, o których nie chcielibyśmy mówić głośno. Znosimy swoje porażki i cieszymy się z sukcesów. Radzimy sobie z problemami i przekraczamy własną strefę komfortu. Mimo tego w tej relacji nadal coś nie gra. I myślę, że doskonale wiesz co.

Kiedy spotykasz się ze znajomymi na mieście, czujesz się komfortowo. Lubisz wychodzić z domu, odwiedzać muzea, skakać na koncertach pod sceną, spacerować i spędzać czas w ich towarzystwie. To dosyć naturalne i niezaskakujące. To teraz idź i rób to samo, ale zupełnie sam. Sam jak palec! Idź na piwo, usiądź w parku, pójdź sam na koncert. Baw się! Nadal Ci nie wychodzi?
 
Bo jesteś osobą, której towarzystwo najciężej znosisz. Dzisiejszy nadmiar informacji potrafi doprowadzić do rozkojarzenia. Do tego narzekająca przyjaciółka, rodzina w potrzebie, wymierające gatunki zwierząt, brak paliwa, nieczynna apteka… Zawsze znajdziesz sobie coś do roboty, a kiedy już naprawdę nie będziesz mieć nic na głowie, zaczniesz bezwiednie scrollować fejsa i oglądać proponowane przez Youtube filmiki, żeby zapchać ten niezręczny moment. A szkoda, bo to moment idealny! 
 
Zdrowy egoizm to coś, czym określa się spełnianie własnych potrzeb. Nie możesz uratować nikogo, jeśli najpierw nie zadbasz o siebie. Ale spełnianie podstawowych potrzeb to jedno, a spędzanie czasu w pojedynkę to drugie. I o ile przyjemniejsze! Warto poświęcać czas na poznawanie siebie. Odkrywanie nowych talentów, odnajdywanie się w nowych sytuacjach i przekraczanie własnych ograniczeń. 

Kto powiedział, że pójście samej do baru na ulubione piwo to siara? Albo wyjście na śniadanie w weekendowy poranek. Przejażdżka poza miasto czy koncert ulubionego zespołu. Jeżeli więc do tej pory rezygnowałaś z jakiegoś wydarzenia tylko dla tego, że nie miałaś z kim pójść, zrób wyjątek. Idź i baw się dobrze! Bo nie warto czekać, aż znajdzie się ktoś, kto dotrzyma Ci towarzystwa.

Powiązane posty

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *