Magda Sz.

Magda Sz.

Dzięki, że tu jesteś i czytasz ten wpis. Koniecznie podziel się swoimi myślami w komentarzu. Tworzę dla Ciebie!

Czy postanowienia noworoczne są potrzebne?

Share on facebook
Share on google
Share on twitter
Share on linkedin

Początek roku niesie ze sobą ogromne pokłady motywacji i… frustracji. Duża część osób symbolicznie zaczyna nowy rozdział w swoim życiu, spisując na kartce papieru niekończącą się listę postanowień noworocznych. Jest też spora grupa, którą temat ten najzwyczajniej w świecie przytłacza. Sama kilka lat temu poruszyłam tę kwestię we wpisie o bezsensowności noworocznych postanowień, a ostatnio zapytałam o zdanie Was. Okazuje się, że mamy wiele wspólnego. Czy postanowienia noworoczne faktycznie są potrzebne?

Książka, kubek z kawą, kubek z herbatą, stos ksiązek,  postanowienia noworoczne, jak spełnić noworoczne postanowienia, czy postanowienia noworoczne mają sens?


Postanowienia noworoczne nie zawsze są realne do spełnienia.


Niesieni na fali sylwestrowej euforii, często nie jesteśmy w stanie racjonalnie określić czy obrany przez nas cel jest realny do osiągnięcia. Głównym winowajcą jest tutaj entuzjazm z jakim zabieramy się do tworzenia listy postanowień noworocznych. Wydaje nam się, że poziom motywacji towarzyszący twórczemu procesowi będzie niezmienny. Wychodzimy z założenia, że tym razem na pewno się uda (mimo, że nie udało się przez trzy lata pod rząd). Optymizm owszem, jest potrzebny! Tak samo, jak chwilowe włączenie trybu “realista”. Jeśli decydujemy się na stworzenie listy noworocznych postanowień, musimy zadbać o to, żeby były one dla nas osiągalne.

Tworzymy postanowienia noworoczne pod presją.


Wśród pytań dotyczących noworocznych zwyczajów, znalazło się jedno związane z odczuwaniem presji. Nie byłam zaskoczona widząc, że prawie połowa osób biorących udział w ankiecie zmaga się z tym uczuciem. Dlaczego? Jest to prawdopodobnie wina przytłoczenia, wywołanego ilością informacji o konieczności zmiany nawyków. Większość stron internetowych dzieli się wskazówkami jak lepiej jeść, jak dobrze spać, jakie kosmetyki włączyć do porannej i wieczornej pielęgnacji, żeby poprawić swój wygląd. Na pęczki jest też artykułów o tym jak schudnąć, bo przecież kolejny rok na pewno będzie tym, w którym w końcu uda nam się osiągnąć wymarzoną sylwetkę. Deserem są motywacyjne posty znajomych i wrzucane zdjęcia z siłowni/ ze zdrowym śniadaniem/ z kolejną przeczytaną książką. W rezultacie wiele osób, którym z postanowieniami noworocznymi nie jest po drodze, czuje presję ze strony środowiska. Nie chcą wyjść na gorszych lub leniwych.

Książka, kubek z kawą, kubek z herbatą, stos ksiązek,  postanowienia noworoczne, jak spełnić noworoczne postanowienia, czy postanowienia noworoczne mają sens?


Wraz z upływem czasu tracimy zapał do realizacji postanowień noworocznych.


Tutaj nie ma żadnego elementu zaskoczenia. Czy ktoś z Was zna chociaż jedną osobę, która w ciągu roku nie straciła zapału do spełniania swoich noworocznych postanowień? Ja niestety nie. Ciężko utrzymać wystarczająco wysoki poziom motywacji przez cały rok. Takie wahania, chociaż normalne, są niesamowicie frustrujące i zdecydowanie nie pomagają w osiągnięciu celu. Jak tego uniknąć? Przede wszystkim zacząć od określenia realnych do spełnienia celów i ograniczyć się do kilku, a nie kilkunastu pozycji na liście. Z własnego doświadczenia dodam, że ważna jest tutaj metoda małych kroków. Biorąc na siebie zbyt wiele, a przy tym narzucając sobie ograniczenie czasowe, możemy zapędzić się w kozi róg. Zdecydowanie łatwiej podzielić duże przedsięwzięcie na kilka mniejszych i po kolei dążyć do spełnienia założeń.

Czy postanowienia noworoczne są potrzebne?

Uważam, że tak. Człowiek bez planu jest zagubiony. Samo podjęcie się stworzenia listy skłania nas do refleksji nad tym, co osiągnęliśmy i czego oczekujemy od siebie w kolejnym roku. Nawet jeżeli nie uda nam się w 100% zrealizować tego, co zaplanujemy, to każda podjęta próba się liczy! Zrażona ilością porażek, które odniosłam dotychczas, niechętnie podchodziłam do tematu. Jednak 2020 rok skłonił mnie do refleksji i stwierdziłam, że dam sobie kolejną szansę. Tym razem podeszłam do tego z głową i skupiam się tylko na czterech rzeczach. W końcu minimalizm wrócił do łask! 🙂

Jestem ciekawa jakie jest Wasze podejście do norowocznych postanowień. Czy 2021 jest dla Was rokiem wyzwań i samorealizacji? Podzielcie się przemyśleniami w komentarzach pod tym wpisem!

Powiązane posty

1 thought on “Czy postanowienia noworoczne są potrzebne?”

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *